Zegar
Szukaj na stronie
 
INFORMACJE KONTAKTOWE

WWW: ms-net.info
E-mail: hypnos@ms-net.info
Gadu-Gadu: 5824182
..: ANKIETA :..
Dokument fundacyjny Uniwersytetu Krakowskiego
Spis tekstów » Dokument fundacyjny Uniwersytetu Krakowskiego
W Imię Pańskie. Amen. To, co wolą królewskiego Majestatu szczególnie z głębokiej pobożności i czystości wiary ku pożytkowi poddanych i zbawieniu rodzaju ludzkiego w szczerym i szlachetnym uczuciu stanowi, niechaj zyska wiarygodność i cieszy się większą trwałością, ponieważ nic nie znaczą ustawy, jeśli się ich jak najusilniej nie przestrzega. Przeto My, Kazimierz, z Bożej łaski król Polski i ziem: krakowskiej, sandomierskiej, sieradzkiej, łęczyckiej, kujawskiej, pan i dziedzic Pomorza i Rusi, pragnąc gorąco, tak jak to jest naszym obowiązkiem, aby się rzecz pożyteczna i wszelka pomyślność rodzaju ludzkiego rozszerzała, bacząc na to, co lepsze o nie wątpiąc, że duchowieństwu i poddanym Królestwa naszego pożytek przyniesie, postanowiliśmy w mieście naszym, Krakowie, wyznaczyć, obrać, ustanowić i urządzić miejsce, na którym by Studium Powszechne w każdym dozwolonym wydziale kwitnęło, a dla przyszłości na wieczne czasy tym pismem jego istnienie zapewnić chcemy. Niechże więc tam będzie nauk przemożnych perła, aby wydała męże dojrzałością rady znakomite, ozdobą cnót świetne i w różnych umiejętnościach wyuczone; niechaj otworzy się orzeźwiające źródło nauk, a z jego pełności niech czerpią wszyscy naukami napoić się pragnący. Do tego miasta Krakowa niechaj zjeżdżają się swobodnie i bezpiecznie wszyscy mieszkańcy, nie tylko Królestwa naszego i krajów przyległych, ale i inni, z różnych części świata, którzy pragną nabyć tę przesławną perłę wiedzy. Wszystkim pospołu i każdemu z osobna przyrzekamy i dobrą wiarą zaręczamy niżej spisane artykuły w niniejszym piśmie zawarte nienaruszone strzec i zachować, a w szczególności rektorom Uniwersytetu, magistrom, scholarom, pisarzom, księgarzom i pedlom oraz ich czeladzi jakiejkolwiek, którzy by dla Uniwersytetu do wzmiankowanego miasta przybyli i tam przebywali chcemy być panem łaskawym i tak ich wszystkich, jak i każdego z osobna praw, przywilejów, swobód, statutów i wszystkich innych zwyczajów w Studiach Powszechnych bolońskim i padewskim przestrzeganych i zachowywanych chronić, bronić i nimi się opiekować pragniemy.
A nasamprzód wszyscy przyjeżdżający do Uniwersytetu lub z niego wracający na wszystkich i na każdym z osobna przejściach, mostach, grodach i strażnicach w całym Królestwie naszym ustanowionych, żadnego nie mają płacić przechodniego, myta, cła czy przewodnego, ale przez nie wszystkie z rzeczami swymi: końmi, książkami, sukniami, legowiskami, pieniędzmi i sprzętami domowymi swobodnie i bezpiecznie przechodzić mogą. Również gdyby rodzice lub przyjaciele jakiegoś scholara w jadło i napoje jakiekolwiek zaopatrzyć chcieli, wszystko to co do wzmiankowanego miasta Krakowa ma wolno wejść bez opłacania jakiegokolwiek cła, a rzeźnicy i ktokolwiek inny nie mają temu w żaden sposób przeszkadzać. Gdyby się kto ze scholarów za granicą ziemi krakowskiej w ziarno zboża, mąkę, słód, piwo marcowe, wino lub drwa zaopatrzył, wszystko to i każda rzecz z osobna wodą i lądem puszczane ma być bez opłaty ceł i dziesięciny drzewnej. Piekarze zaś scholarom chleb wypiekający i młynarze ziarna ich mielący niech się nie ważą więcej od nich pobierać nad to, co im mieszczanie pomienionego miasta płacić zwykli. Gdyby również, co oby się nie stało, którego ze scholarów lub ich czeladzi w granicach Królestwa naszego kto z naszych poddanych jawnie lub potajemnie obrabował z koni, pieniędzy lub rzeczy, obowiązani będziemy natychmiast po wniesieniu przez niego skargi przed nas, szkodę mu wynagrodzić, a złoczyńcy poszukiwać i z nim według porządku prawa postąpić. Gdyby zaś obcy, a nie nasi poddani, scholara lub jego posłańca w granicach Królestwa naszego obrabowali, do wynagrodzenia szkód sposobem wyżej podanym nie będziemy obowiązani, ale u władców sąsiednich, w których kraju złoczyńcy pomienieni przebywać będą, o odzyskanie rzeczy scholara usilnie starać się będziemy.
Urządzamy odtąd szkoły potrzebne dla czytania prawa kanonicznego, cywilnego, nauk lekarskich i sztuk wyzwolonych i wyznaczamy mieszkania przyzwoite dla doktorów, magistrów, scholarów, pisarzy, księgarzy i pedlów. Mieszkania te zaraz polecamy oszacować przez dwóch mieszczan i dwóch scholarów, a taksa ta nie ma być nigdy powiększona do wyższej płatności. Jeżeli zaś mieszkania te w przeciągu czasu się poniszczą, właściciele będą obowiązani corocznie nakładem swym naprawiać. W przeciwnym razie scholar lub inny pomienionych domów mieszkaniec, zawiadomiwszy wprzód właściciela, będzie dom mógł naprawiać z czynszu rocznego zrzutu. Gdyby kto zaś w domu dla Uniwersytetu, jak podano, przeznaczonym mieszkał, a scholar go sobie życzył za umówioną cenę, natychmiast lokator wspomniany, zapłaciwszy czynsz za czas odpowiedni, opuścić dom będzie obowiązany i scholarowi dobrowolnie go oddać.
Chcemy także, aby scholarzy własnego rektora mieli, który by ich sądził w sprawach cywilnych i miał jurysdykcję zwyczajną nad wszystkimi, którzy by w mieście Krakowie dla studiów zamieszkiwali. Wszyscy więc pomienionemu rektorowi przysiąc i jego słuchać mają. Niechaj się nikt nie waży w zmiankowanych cywilnych sprawach doktora, magistra, scholara, księgarza, pedla przed sąd jakikolwiek duchowny lub świecki powoływać pod karą 10 grzywien groszy praskich, której to karze samym uczynkiem podpada; grzywny takie wpływają do skarbca scholarów.
Od wyroku rektora może apelować, supliki wnosić, albo żądać przywrócenia do poprzedniego stanu. A choćby apelował, apelacji jego przyjmować, ani apelującego słuchać nie ma żaden sędzia kościelny czy świecki, lecz postanowienia wyroku rektora mają być ściśle zachowane. Gdyby jednak przeciw wyrokowi wniesiono zażalenie nieważności i złego zastosowania ustawy, doradcy Uniwersytetu mają rozpoznać kwestię co do swojej mocy i słuszności. Nadto rektor powinien sądzić scholarów swoich w sprawach karnych lżejszych, jako to za pobicie, albo wtedy, jeśli scholar dla studiów w mieście Krakowie przebywający kogoś rwąc za włosy, albo bijąc ręką lub pięścią do rozlania krwi zrani. W sprawach tych scholarzy, ich służba lub czeladź do obcych sądów nie mają być pociągani.
Gdyby zaś, co oby się nie stało, scholara lub kogoś z wymienionych na złodziejstwie, cudzołóstwie lub nierządzie, zabójstwie lub innej zbrodni głównej jawnie schwytano, występków takich rektor rozpoznawać nie będzie, ale duchowny natychmiast do sądu biskupiego ma być odesłany, świecki zaś naszemu podlegnie sądowi.
Jeżeli zaś scholar świecki, pedel, księgarz albo ich słudzy o zbrodnię zabójstwa, cudzołóstwa, obcięcia członków, zadania rany śmiertelnej lub jakikolwiek szkaradny występek obwinieni zostaną, natenczas nie podłóg zwyczajów ojczystych lub statutów, ale podług prawa rzymskiego przez nas albo przez wyznaczonego sędziego mają być sądzeni. Obwinionego należy dopuścić do oczyszczenia się z zarzucanej mu zbrodni świadectwem uczciwych ludzi. Gdyby o jakąkolwiek zbrodnię wielką lub małą albo występek jakikolwiek scholara albo kogoś ze wspomnianych obwiniono, niech nikt się nie waży chwytać go i przetrzymywać inaczej, jak tylko ze sługami rektora i za jego zezwoleniem, i rozkazem wyraźnym, a to dlatego, aby z powodu jednego zbrodniarza nie szarpano nieprzystojnie rzeczy niewinnych ludzi. Także, jeśli rektor wykonując prawnie swoją jurysdykcję podług przepisów statutów kogoś z Uniwersytetu wydali i korzyści z nim złączonych pozbawi, wydalony na żądanie rektora z obydwu miast: Krakowa i Kazimierza, przez wójtów i mieszczan natychmiast ma być wypędzony. I niech nikt się nie waży takiego w domu swoim przechowywać albo mu jakiekolwiek pokarmy i napoje sprzedawać, darować lub użyczać. A gdyby scholar lub ktoś z wyżej wzmiankowanych wyrokowi albo rozkazowi rektora nie był posłuszny naprawdę i buntował się przeciw swojemu rektorowi, obowiązani będą wójtowie obojga miast na żądanie rektora wysłać sługi swoje dla poskromienia zuchwałości wspomnianego buntownika.
Wyznaczamy także płace na katedry następujące: na katedrę Dekretów - 40 grzywien srebra corocznie, na katedrę Dekretałów tyleż, na katedrę Szóstej księgi Klemensa - 20 grzywien. Przewidujemy także dla czytającego Kodeks praw - 40 grzywien srebra, czytającemu księgę zwaną Inforciatum - takąż sumę, czytającemu księgę zwaną Volumen - 20 grzywien, podobnież na rok przyszły podług zwyczaju Studium prawa rzymskiego czytającym Digestum Vetus i Novum każdemu 40 grzywien naznaczamy. Dwóm zaś magistrom czytającym fizykę wyznaczamy płacę 20 grzywien każdemu rocznie, a magistrowi sztuk wyzwolonych oddajemy szkołę Najświętszej Marii Panny i dziesięć grzywien dochodu przyłączamy. Rektorowi Uniwersytetu za jego trudy wyznaczamy zapłatę 10 grzywien, jak w innych Studiach Powszechnych jest w zwyczaju. Te zaś płace przekazujemy teraz na żupy nasze solne wielickie tak, iż nasz żupnik doktorom i magistrom uczącym będzie obowiązany płacić je co kwartał w Krakowie.
Wspomnianym scholarom naznaczamy jednego bankiera, czyli żyda, w mieście Krakowie, który by miał wystarczające pieniądze do pożyczania im w potrzebie na pewne zastawy i który by za usługę swoją nie wymagał więcej, jak grosz od jednej grzywny na miesiąc.
Doktorzy i magistrzy do płatnych kadr powinni być obierani przez scholarów tego wydziału, do którego za doktorów lub magistrów mają być przyjęci. A gdyby w wyborze scholarzy nie byli zgodni, mianowany przez większą część ma być obrany i nam, jeśli podówczas obecni będziemy lub naszemu komisarzowi, którego na to ustanowimy, prezentowany. Obrany zaś przez nas albo przez naszego komisarza niech obejmie katedrę.
Żaden doktor lub magister nigdy rektorem nie będzie mógł być obrany. Scholar, będący rektorem, nie może być przypuszczony podczas rektoratu swojego do prywatnego egzaminu na żadnym wydziale.
Stanowimy także, aby ilekroć się zdarzy, że doktorzy lub magistrzy scholarów do prywatnego egzaminu dopuszczą, kanclerz nasz krakowski, który podówczas będzie, będzie miał jako zwierzchnik zupełną władzę potwierdzania tego egzaminu.
Aby zaś scholarzy Studium Powszechnego ćwiczenie mieli, biskup krakowski powinien w samym mieście Krakowie oficjała swego osadzić, jak to już jest faktycznie, aby uczniowie z wykładów przechodzili do praktyk i nabierali śmiałości w dowodzeniu.
Aby zaś to wszystko i każda rzecz z osobna powyżej wyrażona nabrała mocy wiecznej trwałości, rozkazaliśmy niniejszy napisać przywilej, pieczęci naszej wyciśnięciem umocniony. Działo się w Krakowie w dzień Zielonych ?wiątek, roku Pańskiego tysięcznego trzechsetnego sześćdziesiątego czwartego w obecności: Andrzeja krakowskiego, Jana sandomierskiego - wojewodów, Wilczka sandomierskiego, Dobiesława wiślickiego, Piotra wojnickiego - kasztelanów, Floriana kanclerza łęczyckiego i wielu innych szlachetnych i wiarygodnych mężów. Dan przez ręce czcigodnego męża Jana, dziekana i kanclerza naszego krakowskiego, doktora dekretów, spisane zaś przez Jakuba z Ossawy, pisarza dworu naszego królewskiego.
..: Kazimierz III Wielki (12 maja AD 1364):..
Spis tekstów » Dokument fundacyjny Uniwersytetu Krakowskiego
Valid XHTML 1.1!
Valid CSS!
Liczba odwiedzin: 68573
 
Copyright © 2005-2009 Marian Szutiak